Witamy na oficjalnej stronie SMK Lubin

Słaba IV kwarta zadecydowała o porażce w Świdnicy

Niedzielne spotkanie z Ignerhome Polonia Świdnica było meczem walki. Lwy osłabione brakiem Jacka Iłowskiego i Dawida Madeji nie poddawały się, jednak do pełni szczęścia zabrakło koncentracji w ostatniej kwarcie.

Mecz rozpoczęliśmy od wymiany punkt za punkt z gospodarzami. Nie najgorzej funkcjonował nasz dystans, szwankowała obrona jeden na jeden, ale żadna z drużyn nie potrafiła odskoczyć na bezpieczny dystans. Druga kwarta wyglądała bardzo podobnie. Gracze IgnerHome Polonia Świdnica posiadali przewagę fizyczną pod koszem, z które skrzętnie korzystali. W naszych szeregach dobrą dyspozycję potwierdzał Paweł Nowicki. Do przerwy przegrywaliśmy 31:34.

W trzeciej kwarcie obraz gry się nie zmienił. Rywale starali się zrzucać piłkę na post-up, nasza drużyna postawiła na mocną obronę, z której zdobywaliśmy punkty po szybkim ataku. Nasz animusz przyniósł efekt w postaci prowadzenia 51:49, niestety kwartę zamyka celną trójką Hubert Murzacz i schodzimy na ostatnią przerwę przegrywając 51:52.

Czwartą odsłonę spotkania gospodarze rozpoczynają od celnych rzutów z dystansu, na które nie odpowiadamy i buduje się przewaga Świdniczan na poziomie 6 oczek. Nasza gra obronna zacięła się, a w ataku kilka złych decyzji spowodowało, że rywale zbudowali bezpieczną przewagę, której nie oddali już do końca. Przegrywamy w Świdnicy 59:74.

SMK Lubin: Nowicki 19, Szablewski 9, Macowicz 9, Bunkiewicz 5(1), Benier 4(1), Durski 4, Bęben 4(1), Botuszyn 3, Ludwig 2, Jamroży, Skibiński